MAXIBOJ - Jak bym mial wiecej kasy to bym sie ubieral w lepsze ciuchy a
na
takich
pajacow jak ty to bym sral bo dobrze byc ubranym to nie jest obciach.
| Ja np, IMO zaliczam się do hiphopowca i trochę graficiarza lubię też
chodzić
| w begach, ale to dlatego, że są wygodne.Troche graffificiarza....heheh...czyli toya?..oswiec mnie, mam nadzieje ze
sie myle....
| Ja np, IMO zaliczam się do hiphopowca i trochę graficiarza lubię też
| chodzić
| w begach, ale to dlatego, że są wygodne.| Troche graffificiarza....heheh...czyli toya?..oswiec mnie, mam nadzieje
ze
| sie myle....No jezeli chodzi o mnie, to jestem tylko trochę graficiarzem, bo nie
rysuję
nic po murach, anie nie jestem gówniarzem, którego jedynym celem (jak ktoś
czasami coś pobazgrać na kartce ołówkiem, czy markerem.
Maxiboj to gość taki co chodzi z begach i bluzach z kapturem, jest ojebany
na łyso, bo imponują mu tacy kolesie, a sam nic nie wie o hiphopie. Jego
wiedza na ten temat zaczyna się i kończy na Eminemie i Liroyu.
III. BiBoj - czyli braeke boy, tańczy breake dance
wodniq
....
| III. BiBoj - czyli braeke boy, tańczy breake dance
b-boy - a czy tak lit. 'b' na poczatku to nie przypadkiem
bronx
jak wiadomo break jest z bronxu
koles ktory tanczy breakdance to bronx-boy
czy nie mam racji...
jestem b-boy'em, ale moge sie mylic
pozdrawiam
kurcze....
ahaha shit:)))
ja bym powiedzial 'o kurwa!' haah..mlody platon nam rosnie haha
niezla jazda z tego postu..
mikael
ahaha shit:)))
ja bym powiedzial 'o kurwa!' haah..mlody platon nam rosnie haha
niezla jazda z tego postu..