"panie krzysztofie, mimo wszystko mam w sobie wiecej optymizmu. pamietam jak
kiedys mialem kilka lat, a polscy pilkarze przegrywali z kazdym - kluby i
kadra. tez mowilismy, ze sa do niczego i ze nigdy nikomu nie dorownamy. a
potem przezylem sukcesy legii i gornika, monachium 72 i 74, wembley... nawet
w najgorszych chwilach stanu wojennego byl sukces w hiszpanii 82, a legia
zrobila polfinal PZP gdy spadala z polskiej ligi, a sampdorie - owczesnego
mistrza wloch, pograzyl chlopiez z brodna, w dodatku chyba niezbyt
trzezwy...
wiec tak sie pocieszam, ze sport jest nieprzewidywalny, tak jak pocieszalem
sie niegdys, ze klomunizm musi upasc wraz ze zwiazkiem radzieckim, skoro
upadlo nawet wszechpotezne cesarstwo rzymskie "
i chyba na tym polega piekno tego sportu....a bukmacherzy i tak zawsze będą
do przodu....
1:1 obie bramki + 2 czerwone kartki - niby nic dziwnego a wszystko w 90
minucie! oglądał ktoś?
1:1 obie bramki + 2 czerwone kartki - niby nic dziwnego a wszystko w 90
minucie! oglądał ktoś?
Zarzeczny...co ja mam z tym zarzycki
| 1:1 obie bramki + 2 czerwone kartki - niby nic dziwnego a wszystko w 90
| minucie! oglądał ktoś?
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
heehhe obstawilem remisssssssss:|
mialem nosa